Polce odebrano czworo dzieci. Dramat rodzinny. Polki przy kawie.

Agnieszce, która mieszka w Holandii, odebrano czwórkę dzieci. Czy znana jest przyczyna?, dlaczego tak się stało?. Czy można było uniknąć tego dramatu? Czy można liczyć na pomoc placówek dyplomatycznych naszego państwa poza granicami kraju? Takie pytania stawiamy w kolejnym odcinku Polek przy kawie.

Odcinek Polek przy kawie jest kontynuacją tematu dotyczącego odbierania dzieci przez instytucje opieki w Holandii.
Agnieszce, która mieszka w Holandii, odebrano czwórkę dzieci. Czy znana jest przyczyna?, dlaczego tak się stało?. Czy można było uniknąć tego dramatu? Czy można liczyć na pomoc placówek dyplomatycznych naszego państwa poza granicami kraju? Takie pytania stawiamy w kolejnym odcinku Polek przy kawie.

 

6 myśli na temat “Polce odebrano czworo dzieci. Dramat rodzinny. Polki przy kawie.”

  1. Pani Agnieszka sama powiedziała, że dzieci zostały jej odebrane po tym jak najstarszy syn poskarżył się w instytucji że matka uderzyła go w twarz.
    Prowadząca wspomina, że sama widziała zdjęcia z obdukcji (mówi że widziała krwiaka).
    Pamiętamy, że to Holandia i jakakolwiek forma przemocy fizycznej wobec dzieci jest karana.

    1. To nie krwiak a znamię, które jest do dziś na twarzy dziecka. Czy uwaza Pani, ze to powod aby odebrać czworo dzieci matce na trzy lata i dalej je przetrzymywać?

      1. Na podstawie tylko filmu mam wrażenie,że głównym powodem mogły być podejrzenia o przemoc w kontekście zawieszonego przed sąd nakazu odebrania dzieci. Przemoc wobec nieletnich jest tu o wiele szerszej definiowana niż w Polsce. Choć również w Polsce jest propagowane odbieranie wszystkich dzieci w przypadku przemocy wobec nawet tylko jednego.
        I rzeczywiście Holendrzy łatwo przylepiają etykietki, których potem bardzo trudno się pozbyć.
        Z całego serca życzę Pani Agnieszce jak najszybszego i najlepszego dla Jej dzieci rozwiązania tej sprawy.

  2. Ja wszystko rozumiem że działania instytucji są nieludzkie ale mam tylko jedno pytanie… Dlaczego syn poszedł do tej instytucji? Poszedł bez powodu? Przecież nie od dziś wiadomo że jakakolwiek forma przemocy wobec dzieci w Holandii jest czymś niedopuszczalnym, karanym. To jest oczywiste że po czymś takim dzieci mogły zostać odebrane. Syn dał im powód żeby zaczęli wygrzebywać wszystkie brudy w rodzinie, a zawsze znajdą coś do czego mogą się przyczepić. Nie znam tej Pani ale dziwna sprawa.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.