Poolse Media

Polecane

#PodwójneEspresso

Polska według Konfederatów, to pozycja obowiązkowa zarówno dla zwolenników Konfederacji jak i dla politycznych obserwatorów. Dobre pytania i wyczerpujące odpowiedzi.

Polska według Konfederatów. Michał Murgrabia.

Polska według Konfederatów, to pozycja obowiązkowa zarówno dla zwolenników Konfederacji jak i dla politycznych obserwatorów. Dobre pytania i wyczerpujące odpowiedzi.

Polecane

Hé, Gezellig!

W jubileuszowym 50 odcinku niderlandzkie słowo/klucz „gezellig”, które nie jest możliwe do przetłumaczenia. Oznacza tyle, co duńskie „hygge”, ale czy tylko?, o tym w materiale opowiadają Polki przy Kawie.

W jubileuszowym 50 odcinku niderlandzkie słowo/klucz „gezellig”, które nie jest możliwe do przetłumaczenia. Oznacza tyle, co duńskie „hygge”, ale czy tylko?, o tym w materiale opowiadają Polki przy Kawie.

Polecane

Rasizm i dyskryminacja w Holandii na podstawie artykułu w Volkskrant.

„Problemy systemowe występują również w naszym społeczeństwie. Również tutaj są ludzie, których nie ocenia się na podstawie ich przyszłości, ale pochodzenia. Powiedział premier Rutte, w tym tygodniu w odpowiedzi na holenderskie demonstracje antyrasistowskie. W jakich momentach w życiu ludzkim pochodzenie może być przeszkodą? ” Volkskrant

Projekt realizowany przez Fundację Wolność i Demokracja, finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów ramach zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą. Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Afkomst is ook in Nederland op vele momenten een beslissende factor” „Pochodzenie również w Niderlandach jest decydującym faktorem.”

Tak dokładnie brzmi tłumaczenie artykułu z poczytnej gazety de Volkskrant.

https://www.volkskrant.nl/nieuws-achtergrond/afkomst-is-ook-in-nederland-op-vele-momenten-een-beslissende-factor~bc5aa25a/?fbclid=IwAR2Gh10iP1DuqF2VUFWpsckGt4zk8UODI2NAedj1PvMaeR_Rro8LN8V70So

Tekst opublikowany zaraz po wydarzeniach, które miały miejsce w USA. Zabójstwo Georg’a Floyd’a, odbiło się szerokim echem w świecie mediów. Najbardziej jednak widoczne było na ulicach miast niemalże całej Europy i Ameryki.

Pisząc list motywacyjny …

Według artykułu: Poszukujący pracy o marokańskim nazwisku musi dodać dwa lata dodatkowego doświadczenia zawodowego do swojego CV, aby mieć takie same perspektywy pracy, jak rodzima Holenderka, zgodnie z raportem o pochodzeniu z Agencji Planowania Społecznego i Kulturalnego (SCP). Wykonanym na zlecenie gminy: Haga. W 2017 roku Journal of Criminology dodał zaskakujący nowy eksperyment terenowy: brutalny przestępca holenderskiego pochodzenia o wiele łatwiej znajduje pracę niż kandydaci, którzy nie byli nigdy karani, ale o pochodzeniu emigracyjnym.   

   

Ze zwrotem podatku … Ostatnie słowo na ten temat nie zostało jeszcze wypowiedziane, ponieważ dochodzenie holenderskiego organu ochrony danych w sprawie zarzutów, jest nadal w toku. Gabinet, został jednak niedawno zmuszony do uznania, że ​​administracja podatkowa i celna rzeczywiście poświęciła lata na profilowanie etniczne: osoby nieposiadające obywatelstwa holenderskiego częściej po 2012 r., sprawdzały swoje deklaracje podatkowe niż osoby posiadające wyłącznie obywatelstwo holenderskie. Jeszcze do niedawna, zaprzeczały temu zarówno administracja celna jak i podatkowa.

To jedynie dwa wymienione przykłady z artykułu, więcej informacji znajdziecie Państwo w naszym materiale wideo.

undefined

Polecane

Antypolska narracja w artykule NRC. Sala samobójców. Hejter

Podjęłam się tłumaczenia tego artykułu, aby pokazać, w jaki sposób przedstawia się Polskę w Holandii, ustami, a właściwie piórem polskiego rysownika, zatrudnionego w tejże gazecie.

W ostatnim czasie w poczytnej gazecie NRC opisano sytuacje społeczno-polityczną w Polsce.

Wpisuje się ona w antypolską narrację jaką podejmuje również film Jana Komasy „Sala samobójców. Hejter”

Tłumaczenie tekstu z niderlandzkiego z NRC: tekst niderlandzki Cyprian Koscielniak. Tłumaczenie: Ewa Żyźniewska

Polska jest sceną wielkiego dramatu europejskiego.

Niełatwo jest wyjaśnić, dlaczego wybory zostały przełożone. Logika koronawirusa jest jedynie powierzchowną przyczyną tego stanu. Populiści byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego obawiali się, że kryzys zagrozi popularności obecnego prezydenta Andrzeja Dudy. Pandemia, po której następuje kryzys gospodarczy, tak naprawdę nie gwarantuje ponownego wyboru.
Konserwatywna partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS) zaproponowała pisemne wybory w związku z wirusem: byłaby to szybka i skuteczna metoda na pozyskanie kandydata PiS Dudy. PiS go potrzebuje, ponieważ jest uległym figurantem dodatkiem bez kręgosłupa. Tak, człowiek Kaczyńskiego, który podpisze wszystko, co jest przed nim postawione.
Tymczasem Państwowa Rada Wyborcza została odsunięta na bok. Kontrkandydaci Dudy są w rozłamie mentalnym: czy powinniśmy uczestniczyć w tej farsie, czy nie? Czy będziemy współpracować z mafią, czy też zamierzamy totalny bojkot?

Propaganda polityczna

Wyobraź sobie mecz piłki nożnej, w którym zasady gry zmieniają się co pięć minut. Gdy gramy przeciwko jedenastu drużynom, druga drużyna dostaje jeszcze pięć, podczas gdy trzech z nas zostaje wysłanych poza boisko.
Byłby to śmieszne, gdyby sytuacja w Polsce nie była tak poważna. Ponieważ od czasu dojścia PiS do władzy w 2015 r. Partia zaczęła systematycznie eliminować wszystkie demokratyczne instytucje państwowe. I to pod hasłem: „Musimy wstać, nie klęcząc dłużej, prowadząc politykę”. I „Nie pozwalamy nikomu nas uczyć”. Przeczytaj także ten wywiad od naszej korespondentki z naczelną sędzią Malgorzatą Gersdorf: „Byłam przygotowana na złożenie oferty”
Wokół tych haseł zbudowano cały system propagandy politycznej. Przestrzeganie prawa oznaczało dramatyczny zwrot w polskiej polityce w kierunku nacjonalizmu. Wprowadzono nową interpretację historii, nową politykę kulturalną skoncentrowaną na dumie narodowej i tradycji katolickiej.
Towarzyszyła temu ksenofobia, homofobia, propaganda antypłciowa. Wyborcy PiS, konserwatywni i gorzej wykształceni, uważał, że to nieważna zmiana. Zostali oni przekupieni społecznie przez sprytnie pomyślane wsparcie finansowe dla rodzin w celu promowania porodów. Innymi słowy, poradzą sobie.

Wsparcie ze strony Kościoła

Zdaniem Kaczyńskiego PiS może majstrować państwem w nieskończoność. Jednym z głównych filarów tego reżimu jest Kościół katolicki. Ale to nie jest niespodzianka. Kościół otrzymuje ogromne wsparcie finansowe od Kaczyńskiego w zamian za propagandę pro-PiS z ambony. Ultrakonserwatywna mentalność rzymskich potentatów była widziana i słyszana codziennie.
Kaczyński i jego ministranci zniszczyli całą strukturę państwa demokratycznego. Sąd Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, sądy i prokuratura – wszystkie te instytucje, które musiały zapewnić rozdział władzy, zostały przejęte przez urzędników partii z PiS.
Sędziowie od lat są celem brutalnych ataków medialnych, zastraszanych szeregiem nowych przepisów, które zwalczają i poddają karze każdą formę niezależności. Minister sprawiedliwości, w tym samym czasie prokurator generalny Zbigniew Ziobro, zorganizował w zeszłym roku w swoim ministerstwie farmę trolli, aby zniszczyć wciąż niezależnych sędziów za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Ale gdzie jest opozycja, wszyscy naturalnie się zastanawiają. Opozycja jest rozbita. Przez pięć lat zmuszony do ciągłego reagowania na gry PiS, nielegalne, niekonstytucyjne działania, sztuczki regulacyjne. Po latach przestępstw politycznych i legalnego kłusownictwa opozycja nie może zrobić więcej. Praca parlamentu pod panowaniem obecnej partii rządzącej jest świętem przestępstw, demagogii i niesprawiedliwości.
Były premier i były „prezydent Europy” Donald Tusk, jedyna nadzieja opozycji, został zniszczony przez propagandę państwową w ciągu ostatnich pięciu lat. Był tak obrzucony błotem, że postanowił nie brać udziału w wyborach prezydenckich.
Aby uzupełnić obraz: w Polsce występuje demoralizacja i korupcja życia publicznego, kryminalizacja stosunków politycznych i korupcja w sensie finansowym i moralnym. Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny zostały wyeliminowane, sędziowie są obwiniani za „kastę postkomunistyczną”. Tymczasem szerzy się nepotyzm lub po prostu „nomenklatura”, którą znamy z czasów komunistycznych.

Ponadto wszystkie rodzaje ruchów neonazistowskich mają swobodę. Słowo „patriotyzm” nabrało nieświeżego tonu.

Wartości europejskie Polska jest pariasem Unii Europejskiej. Świat i Europa nie mają teraz czasu na nasze problemy. Właśnie dlatego prawicowi katoliccy narodowi populiści, tacy jak Kaczyński (i Orbán na Węgrzech), są zajęci niszczeniem swoich krajów pod pretekstem kryzysu koronowego.

Dwa miesiące temu telewizja publiczna w Polsce otrzymała pół miliarda euro za rozpowszechnioną propagandę. Tymczasem na przykład nie ma pieniędzy na opiekę zdrowotną.
Polska udowodniła, że ​​nie jesteśmy jeszcze gotowi do członkostwa w UE. W ciągu 25 lat (1989-2015) Polska osiągnęła wiele, aby pokazać, gdzie chcemy należeć. Niestety wartości europejskie nie są jeszcze uwzględnione w naszym DNA. Kilka lat pod kontrolą populistów dało jasno do zrozumienia, że ​​Polacy chcą być trzymani w ryzach.

Polecane

Kto wygrywa z korona wirusem? Wirus czy niderlandzki rząd?

Tragiczna jest sytuacja pracowników migrujących, którzy oficjalnie stanowią 400 000 osób, z czego większość to Polacy. Jak podają tutejsze Związki Zawodowe FNV, są tykającą bombą biologiczną. Mieszkają bowiem po 8 osób, w jednym domku letniskowym bądź po kilka osób w pokoju. Nie ma szans na izolację od osoby chorej. Wraz z chorobą tracą pracę, więc gorączka jest ukrywana przed obawą utraty pracy i zakwaterowania.

Kto wygrywa z Korona wirusem w Niderlandach?

Każdy nowy dzień przynosi nowych pozytywnie przetestowanych zakażonych wirusem. Statystyki są oparte jedynie na pacjentach, którzy zostali poddani testom.

Testom jedynie poddawani są chorzy z objawami wysokiej gorączki, kaszlu i poważnych duszności. Według zastępcy dyrektora Intensywnej Terapii, przyjmowani na oddział są jedynie pacjenci, którzy rokują na wyzdrowienie.

Na intensywną terapię nie są przyjmowani pacjenci z domów opieki dla starców, ze względu na małą szansę wyzdrowienia.

Pomimo że w Niderlandach do 27 marca odnotowano 8603 (+1172 przez dobę) osób pozytywnie przetestowanych na korona wirusa a 546 (+112 przez dobę) z nich zmarło, nie wprowadzono lock-down.

Dla porównania przez dobę w Polsce przybyło 20 zakażonych w Niderlandach to znacznie wyższy wynik- 852 pozytywnie przetestowanych.

Zakazy dotyczące zachowania odstępów na 1,5 m zostały wprowadzone od 25 marca. Dotyczy to sklepów, miejsc publicznych i zakładów pracy.

Podczas gdy w Polsce od kilku tygodni funkcjonuje sprawnie „lot do domu”, sprowadzający polskich obywateli do Polski to w Niderlandach strona powrotów działa od 23 marca. Ponad 250 000 obywateli znajduje się poza granicami w oczekiwaniu na powrót.

Tragiczna jest sytuacja pracowników migrujących, którzy oficjalnie stanowią 400 000 osób, z czego większość to Polacy. Jak podają tutejsze Związki Zawodowe FNV, są tykającą bombą biologiczną. Mieszkają bowiem po 8 osób, w jednym domku letniskowym bądź po kilka osób w pokoju. Nie ma szans na izolację od osoby chorej. Wraz z chorobą tracą pracę, więc gorączka jest ukrywana przed obawą utraty pracy i zakwaterowania.

Wielu z rodaków, którzy zaliczają się do pracowników sezonowych zostało z dnia na dzień bez pracy i dachu nad głową. Ich sytuacja jest bijąca na alarm, tragiczna. Nie mają szans na powrót do Polski ponieważ wielu z nich nie posiada środków finansowych. Zgłaszają się często do fundacji Barka, która do tej pory sprawnie świadczyła powroty do Polski. W obecnej sytuacji już mniej, ludzie odsyłani są do noclegowni.

Tam sytuacja również jest patowa ponieważ pokoje nie są przystosowane do zachowania nowych wytycznych, które dotyczą zachowania odstępu 1,5 metra. Pokoje są wieloosobowe z łóżkami piętrowymi. Noclegownie do tej pory w dobie korona wirusa były zatem wylęgarnią kolejnych zakażeń.

Kto wygrywa zatem z tym podstępnym i niezidentyfikowanym do końca wirusem? Wszyscy przegrywamy!

Ewa Żyźniewska

Źródło:

De Volkskrant maandag 23 maart 2020

RIVM corona

Polecane

Polska Tożsamość Koleją z Amsterdamu do Irkucka

Polacy na Syberii i w Niderlandach. Język polski zachować od zapomnienia.

Polecamy Państwa uwadze projekt będący kontynuacją dwóch wcześniejszych filmów p. Ewy Żyźniewskiej z Poolse Media na temat dwujęzyczności. Tym razem pokazuje jak ważne jest zachowanie języka ojczystego.

Film rozpoczyna dziewczynka, dziewczynka z rodziny mieszanej, polsko-holendenderskiej, której ojciec jest z pochodzenia Chińczykiem. Dziecko wyraźnie nie potrafi określić jeszcze kim jest. Dlaczego jest bardzo ważne dla rozwoju dziecka by wiedziało kim jest?
Otóż to podstawa budowania własnego ja, tego kim jesteśmy i kim się czujemy.

Wyjazd na Syberię udowadnia, że język polski zachował się tam, chociaż używanie języka polskiego było zakazane. 
Polscy przybysze, którzy zasiedlali Wierszynę 1910 roku przyjechali z ówczesnego terytorium Rosji z zaboru rosyjskiego. Polska nie istniała na mapie ponad 120 lat. Jednak udało im się zachować język, przetrwało słowo, przetrwała kultura, religia. Przetrwał polski duch.

Aby zrozumieć Polaków, trzeba poznać trudną polską historię, okupioną bólem i cierpieniem, wieczną heroiczną walką o niepodległość! O to kim jesteśmy!
Nie jednokrotnie próbowano nas zrusyfikować, zgermanizować. Nadaremnie!

Ten krótki zbiór wywiadów pokazuje, kim jesteśmy i nie odpowiada dosłownie na pytania postawione na początku filmu, by pozwolić Państwu wyciągnąć własne wnioski.

Kilka słów o autorce:
Jestem z wykształcenia pedagogiem, wychowanie oparte na szacunku i zrozumieniu dziecka zawsze było dla mnie priorytetem. Tak też wychowuję swojego syna, który jest dwujęzyczny. Wychowany w dwóch kulturach. 
Ten materiał jest jedynie prezentem, który przygotowałam by pokazać niezdecydowanym rodzicom, że warto mówić do dziecka w ojczystym języku. Być sobą i dać mu cząstkę siebie w tym zwariowanym świecie. By ono również na stałym fundamencie jakim jest tożsamość budowało swoje dorosłe życie, relacje z ludźmi oparte na szacunku, zrozumieniu, empatii. 
To jak wychowamy nasze dzieci będzie miało wpływ na to jaki będzie świat za najbliższe kilkadziesiąt lat.

Odbyłam wspólnie z koleżanką podróż koleją 8000 km by uzmysłowić sobie jaką odległość musieli pokonać polscy zesłańcy, ludzie którzy wybrali się na Syberię za lepszym jutrem, którego nie mogli znaleźć w nieistniejącej wtedy Polsce. Ile jesteśmy w stanie pokonać i udźwignąć. 
Na Syberii poznałam potomków Polaków, którzy wciąż czują się Polakami. Są różni, jedni mówią lepiej drudzy gorzej po polsku, ale łączy ich jedno: wielka siła charakteru i to, że wiedzą kim są. Zupełnie zintegrowani w multikulturowym społeczeństwie rosyjskim, na tym moim zdaniem polega wolność, prawo decydowania o sobie, niezależnie gdzie się mieszka, niezależnie od położenia geograficznego. Najważniejsze w mojej opinii to wiedzieć kim się jest.

Zapraszam serdecznie na film.

Ewa Żyźniewska/Fundacja Poolse Media

Polecane

Antysemityzm w Polsce?

Media w Holandii w dokumencie „w Polsce” przedstawiają własny obraz stosunków polsko-żydowskich. Polski zaś wizerunek określają jako hollywoodzki obraz nie mający nic wspólnego z rzeczywistością.

Polki przy Kawie. Odcinek 42.

Media w Holandii w dokumencie „w Polsce” przedstawiają własny obraz stosunków polsko-żydowskich. Polski zaś wizerunek określają jako hollywoodzki obraz nie mający nic wspólnego z rzeczywistością.

W naszej opinii w materiale zawarte są opinie i stwierdzenia, które tworzą nową historię Polski nie zgodne z prawdą.

Polecane

Podsumowanie Roku 2019. Polki przy Kawie.

Zapraszamy na podsumowanie roku 2019. Był to bardzo pracowity rok dla Polek przy Kawie i Fundacji Poolse Media.

Polecane

Polki relacjonują z Holandii Marsz Niepodległości 2019

W tym roku po raz dziesiąty pod hasłem „Miej w opiece Naród cały”, odbył się Marsz Niepodległości. Po raz kolejny komentujemy ten wyjątkowy dzień w Warszawie. Jak opisała to prasa holenderska? Zapraszamy do obejrzenia naszego materiału.

W tym roku po raz dziesiąty pod hasłem „Miej w opiece Naród cały”, odbył się Marsz Niepodległości. Poraz kolejny komentujemy ten wyjątkowy dzień w Warszawie. Jak opisała to prasa holenderska? Zapraszamy do obejrzenia naszego materiału.

Działanie jest współfinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

Polecane

Polski lekarz rodzinny ostrzega.

Doktor Krzysztof Mikulski w rozmowie z Ewą Stasinowską porusza szereg ważnych tematów dotyczących życia na emigracji. Czy warto pracować ciężko ponad siły, jak odnajdują się polskie dzieci w obcym państwie. To tylko kilka z wielu poruszonych zagadnień.

Doktor Krzysztof Mikulski w rozmowie z Ewą Stasinowską porusza szereg ważnych tematów dotyczących życia na emigracji. Czy warto pracować ciężko ponad siły, jak odnajdują się polskie dzieci w obcym państwie. To tylko kilka z wielu poruszonych zagadnień.

Działanie jest współfinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

Polecane

Wyniki wyborów do Parlamentu RP. Polonia wybrała lewicę…

Czy wyniki wyborów do Sejmu RP były zaskoczeniem? Za granicą Polonia oddała głosy na lewicę, która uzyskała najwięcej głosów w przeciwieństwie do wyborów Polaków w Polsce, gdzie z wynikiem 43,6% wygrała partia rządząca PIS. Polki przy kawie analizują wyniki wyborów.

Czy wyniki wyborów do Sejmu były zaskoczeniem? Za granicą Polonia oddała głosy na lewicę, która uzyskała najwięcej głosów w przeciwieństwie do Polski, gdzie z wynikiem 43,6% wygrała partia rządząca PIS. Polki przy kawie analizują wyniki wyborów.

Działanie jest współfinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

Polecane

Jestem Polakiem, więc mówię po polsku!

Ewa Żyźniewska rozmawia z synem Janem na temat kim czuje się jej syn urodzony w Holandii. Czy czuje się Polakiem?, dlaczego mówi po polsku?, co to znaczy być Polakiem?…

Działanie jest współfinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

 

Polecane

Najnowszy Projekt Poolse Media. Polskie Ślady na Syberii uchwycone w kadrze.

Polskie ślady na Syberii uchwycone w kadrze, to najnowszy projekt fundacji Poolse Media. Opowiada i ilustruje ślady jakie pozostały po zesłańcach politycznych, terrorze stalinowskim i czystkach NKWD. Więcej o projekcie w wywiadzie.

Polki przy kawie. W kolejnym odcinku Ewa Stasinowska przeprowadza wywiad z Ewą Żyźniewską na temat jej najnowszego projektu zatytuowanego: Polskie ślady na Syberii uchwycone w kadrze, to najnowszy projekt fundacji Poolse Media. Opowiada i ilustruje ślady jakie pozostały po zesłańcach politycznych, terrorze stalinowskim i czystkach NKWD. Więcej o projekcie w wywiadzie.

Polecane

Niewolnictwo w Holandii. Tolerancja po holendersku.

Tolerancja po holendersku. Niewolnictwo w Holandii jest kontynuacją odcinka o tolerancji po holendersku. W materiale przedstawiamy społeczno-kulturowe jak i protestanckie podejście oraz rozumienie drugiego człowieka.

Holandia to kraj, który jako ostatni zniósł niewolnictwo. Sami zaś niewolnicy po odzyskaniu wolności byli zmuszeni do 10 letniej pracy bez wynagrodzenia. W ubiegłych latach zostało opublikowanych wiele raportów dotyczących współczesnego niewolnictwa. Zderzenie kolonialnej przeszłości z teraźniejszością obrazuje traktowanie ludności napływowej przez Holendrów.

Działanie jest współfinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

Polecane

Mówimy Stop organizacjom LGBT. Przerażający raport w Holandii.

W czerwcu w został opublikowany raport dotyczacy sytuacji dzieci odebranych z rodzin biologicznych i osadzonych w rodzinach zastępczych i instytucjach opieki. Według tego raportu wynika, że 3/4 dzieci było wykorzystywane, zastraszane i znęcanono się nad nimi.

Działanie jest współfinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

 

Instytucje opieki nad nieletnimi w Holandii działają niewłaściwie ze szkodą dla podopiecznych, którzy stają się tylko numerami w systemie… Jak działa ta machina napędzana nieszczęściem dzieci i rodziców?, o tym w odcinku „Polki przy kawie”. Zapraszamy…

Polecane

Wychowanie dzieci. Zagrożenia.

Program odnosi się do wczesnego wychowania seksualnego dzieci, działalności LGBT, oraz  ma za zadanie ostrzec Polaków na podstawie konkretnych przykładów przed zagrożeniami podczas procesu wychowania i pochopnych decyzji dotyczacych wyjazdu za granicę z dziećmi w celach zarobkowych.

Działanie jest współfinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

 

 

 

 

 

Polecane

Dzieciństwo w Holandii. Śmierć na życzenie. Noa Pathoven nie żyje.

Noa Pothoven zmarła w niedzielę 3 czerwca 2019r. Wiadomość o jej śmierci spowodowanej eutanazją wstrząsnęły międzynarodową opinią publiczną. Trzy dni po tym tragicznym wydarzeniu holenderski dziennik Algemeen Dagblad na prośbę rodziny przedstawił inną wersje wydarzeń: Noa zmarła w domu na skutek śmierci głodowej (odmawiała jedzenia i picia) w procesie umierania towarzyszył jej zespół medyczny. My określamy to bierną eutanazją. Ocenę i wnioski pozostawiamy Państwu.

Polki przy kawie. Odcinek 26-ty.

Działanie jest współfinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Polecane

Premiera Polskiej Tożsamości w Amsterdamie. #PolkiPrzyKawie.

Działanie jest współfinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

index

 

 

 

logowolnoscidemokracja

25 maja w Amsterdamie w de Balie odbyła się premierowa projekcja projektu Poolse Media. Polska Tożsamość. Koleją z Amsterdamu do Irkucka. Spotkanie odbyło się w samym sercu Amsterdamu, zaliczamy je do bardzo udanych i nietypowych wydarzeń polonijnych, ponieważ było skierowane nie tylko do samych Polaków ale również do Holendrów, którzy byli obecni na premierze.

Premiera odbyła się również dzięki wsparciu Senatu RP i fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie.

Działanie jest współfinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

indexFundacja-logo

 

Ostatnie wydarzenia w Holandii nie napawają optymizmem, widać jak bardzo Polonia w Holandii popiera antypolskie projekty. Wybory do PE dowodzą, że Polacyw Holandii w bardzo niewielkim stopniu wzięli udział w wyborach do PE w okręgach wyborczych MSZ. Więcej w materiale wideo.

Polecane

Tożsamość holenderska nie istnieje! Máxima: Dé Nederlandse identiteit bestaat niet!

Wciąż zastanawiają nas nieuzasadnione ataki holenderskich mediów na Polskę. Robi się z nas nacjonalistów o wydźwięku nazistowskim, faszystów, antysemitów. Wszystko dlatego, że przeciętny Holender nie zna nawet własnej tożsamości? 

Codzienne podprogowe informacje o Polsce w Holandii oraz płynące z ust holenderskich korespondentów w Polsce nasilają się z dnia na dzień, w jakim celu się to robi?, pozostawiamy jako pytanie otwarte.

Máxima: Dé Nederlandse identiteit bestaat niet!

Zapraszamy na premierę naszego projektu „Polska Tożsamość. Koleją z Amsterdamu do Irkucka” 25 maja do de Balie w Amsterdamie.

Poolse identiteit

 
Polecane

Polki przy kawie o holenderskiej serii Moja Polska. Odcinek: Zakazany owoc.

Kolejny, trzeci odcinek propagandowej serii Moja Polska opowiada o zakazie aborcji w Polsce. Zdaniem autorów filmu Polską rządzi kościół katolicki, który wszystkiemu jest winien. Aborcji dokonują szewcy, sprzedawcy, rzemielśnicy. Prymitywny sposób wyciągania informacji od rozmówców bije po oczach. Zapraszamy na kolejny odcinek Polek przy kawie.

Działanie jest współfinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

Polecane

Polki przy kawie. Tydzień w Holandii.

Puszcza Białowieska, do kogo należy?

Działanie jest współfinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

Tydzień w Holandii. Polki przy kawie relacjonują miniony tydzień, drugi tydzień kwietnia 2019, który obfitował w wiadomości związane bezpośrednio z Polską i opinią publiczną, która jest tworzona by odnieść określony efekt. Jaki efekt?, zapraszamy na 23 odcinek.

Polecane

Fundacja Poolse Media rozpoczęła nowy cykl poświęcony Polakom sukcesu w Holandii. Chcemy się tym samym przebić przez medialny bełkot i pokazać nas Polaków z prawdziwej strony.

Sylwia Grzankowska jest przykładem Polki, która wszystko co posiada zdobyła pracą, wysiłkiem i dużym poświeceniem. Dziś jest właścicielką salonu fryzjerskiego W&S Academy w Bussum.

Jej praca to nie tylko zdobyty fach ale pasja, która powoduje, że wciąż się rozwija w swoim zawodzie. Zapraszamy do obejrzenia odcinka pilotażowego z W&S Academy Bussum.

Polecane

Zamach terrorystyczny w Utrechcie?

W poniedziaek 18 marca 2019 w Utrechcie doszło do ataku na bezbronnych ludzi, którzy znajdowali się w tramwaju. Media holenderskie miały problem ze scharakteryzowaniem tego ataku, czy był to zamach terrorystyczny?

Polecane

Dramat polskich rodzin w Holandii.

Poolse Media od lat poruszają problem, z którym boryka się wiele polskich rodzin w Holandii. Problem często wynika z niewiedzy samych zainteresowanych oraz z opieszałości instytucji do ochrony i opieki nad dziećmi.

W reportażu przedstwione zostały trzy różne przypadki. Trzy rodziny, z których w dwóch zostały odebrane dzieci.

Zachęcamy do zapoznania się z naszymi materiałami edukacyjnymi dotyczącymi wychowania i szkolnictwa w Holandii, by nie narażać dzieci na niepotrzebne ingerencje ze strony tych instytucji.

Prosimy o wspieranie finansowe naszej fundacji, byśmy mogli dalej tworzyć dla państwa nasze materiały wideo.h

Polecane

Renegacja/Zaprzaństwo Zakompleksionizm

#PolkiprzyKawie. Polskie przywary, przez które tak wiele tracimy. Zachodzimy w głowę dlaczego jesteśmy jako naród tak zakompleksieni, dlaczego Polacy nie chcą się łączyć a wciąż się dzielą. „Polak Polaka w łyżce wody utopi”…, podczas gdy inne nacje trzymają się razem i wspierają. Zapraszamy!

Polecane

Amsterdam Light Festival

W Amsterdamie 29 listopada rozpoczął się festiwal świateł i potrwa jeszcze do 20 stycznia 2019.  Polecamy wynajęcie łodzi i przepłynięcie się po historycznej części Amsterdamu, który zachwyca światłami. Oczywiście można światła podziwiać również z ulicy, które równie zachwycają w przedświątecznej oprawie.

W Amsterdamie 29 listopada rozpoczął się festiwal świateł i potrwa jeszcze do 20 stycznia 2019.  Polecamy wynajęcie łodzi i przepłynięcie się po historycznej części Amsterdamu, który zachwyca światłami. Oczywiście można światła podziwiać również z ulicy, które równie zachwycają w przedświątecznej oprawie.

Polecane

#PolkiPrzyKawie. Bóg Honor i Ojczyzna.

Zapraszamy do obejrzenia osiemnastego odcinka Polek przy kawie. Dzisiejszy materiał poświęcony jest Marszowi Niepodległości, który odbył się w 100 Rocznicę Odzyskania Niepodległości.

Odcinek zawiera postulat do Ambasady RP w Hadze, w związku z brakiem reakcji na szkalujące obraz polskiego rządu i Polaków artykuły opublikowane w mediach holenderskich takich jak „De Telegraaf”, NOS, w których tytułach widnieją stwierdzenia typu „Polski rząd przemaszerował z grupami faszystów”. „Marsz odbył się pomimo zakazu burmistrz miasta”.

Polecane

Robert Bąkiewicz o Marszu Niepodległości.

Zapraszamy do obejrzenia i wysłuchania wywiadu z głównym organizatorem Marszu Niepodległości Robertem Bąkiewiczem.

Kim jest Robert i dlaczego Marsz Niepodległości wciąż odbija się czkawką politykom w Polsce, na świecie oraz zachodnim mediom?, zapraszamy!

Zapraszamy do obejrzenia i wysłuchania wywiadu z głównym organizatorem Marszu Niepodległości Robertem Bąkiewiczem.

Kim jest Robert i dlaczego Marsz Niepodległości wciąż odbija się czkawką politykom w Polsce, na świecie oraz zachodnim mediom?, zapraszamy!

Zdjęcia: Jarosław Borawski i Ewa Żyźniewska

Polecane

Ostatni Maczkowcy. To Twoje ręce dały mi wolność.

Do szkoły działającej przy fundacji ProPolonia, przyjechali mjr. Słowiński i na co dzień mieszkający w Bredzie pan Roman Figiel. Ci zacni weterani w bardzo zaawansowanym wieku dali nam wolność, pokonując w 1944 roku wojska niemieckie, walcząc pod dowództwem gen.Maczka.

W sobotę 27 października, dokładnie dwa dni przed 74 rocznicą wyzwolenia Bredy przez dywizję gen. Stanisława Maczka odbyło się interesujące spotkanie, które poprowadziła dyr. szkoły Jolanta Husiatyńska-Gołka.

W Szkole Polonijnej im. gen.Stanisława Maczka w Brabancji Północnej  mieliśmy okazję by spotkać się i porozmawiać z ostatnimi już z Maczkowców. Uczniowie szkoły mieli  prawdziwą gratkę naocznie poznawać historię.

Do szkoły działającej przy fundacji ProPolonia, przyjechali mjr. Słowiński i na co dzień mieszkający w Bredzie pan Roman Figiel. Ci zacni weterani w bardzo zaawansowanym wieku dali nam wolność, pokonując w 1944 roku wojska niemieckie.

Dlatego spotkanie było zatytuowane: „To Twoje ręce dały mi wolność”, spotkanie dzięki, któremu naocznie można było poczuć historię. Podczas uroczystości otwarto grupę rekonstrukcyjną Czarne Diabły. Akt założenia własnoręcznie podpisali obecni weterani. Dzieci odśpiewały hymn szkoły, do którego tekst napisał nauczyciel szkoły polonijnej Przemysław Pysz.

Uroczysty dzień patrona szkoły uświetnił chór „Antwerpia”, który wykonał utwory patriotyczne takie jak „Dziewczyna z granatem”, „Pierwsza brygada” czy „Legiony”

Podczas uroczystości obecni byli również:

Adam Jaworski, przedstawiciel Ambasady RP w Hadze
Ryszard Bielecki, Dyrektor Kujawsko – Pomorskiego Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego nr 2 w Bydgoszczy wraz z podopiecznymi i uczestnikami wycieczki do Bredy
Eric van Tilbeurgh, prezes Fundacji Wojtek Polski wyzwoliciel na wszystkich frontach Jerzy Samborski, przedstawiciel Wyzwoleńczego Szlaku 1. Dywizji Pancernej gen. Maczka
Zofia Kruk, Właścicielka Restauracji Klein Zakopane
Grzegorz Węgrzyn, podróżnik i żeglarz, delegat Burmistrza Miasta Gryfino
Wojciech Romaniak, Prezes Grupy Rekonstrukcyjnej Pierwszej Dywizji Pancernej „Antwerpia” wraz z członkami G.R. oraz śpiewającą grupą z Antwerpii
Karol Cygan wraz z kolegami i koleżankami z Husaria Polska Grupa Motocyklowa
Ewa Żyźniewska, przedstawicielka Poolse Media w Królestwie Niderlandów
Karol Majak i Pan Mateusz Miśkiewicz , przedstawiciele Paczki dla Bohatera w Królestwie Niderlandów

Polecane

Kolejny raz oddaliśmy cześć bohaterom, poległym podczas wyzwalania Bredy.

28 października 2018 roku, na cmentarzu militarnym, odbyła się uroczystość z okazji wyzwolenia Bredy przez Dywizję Pancerną dowodzoną przez Dywizję pancerną generała Maczka. Na Pools Militair Ereveld, w większości spoczywają żołnierze, którzy polegli podczas wyzwalania Bredy.

28 października 2018 roku, na cmentarzu militarnym, odbyła się uroczystość z okazji wyzwolenia Bredy przez Dywizję Pancerną dowodzoną przez generała Maczka, zorganizowaną przez De Vereniging 1e Poolse Pantserdivisie. Na Pools Militair Ereveld, w większości spoczywają żołnierze, którzy polegli podczas wyzwalania Bredy.

Znajdują się tam groby  162 bohaterów z Dywizji Pancernej oraz lotnicy Polskich Sił Powietrznych (25 poległych), żołnierze Samodzielnej Brygady Spadochronowej oraz polscy jeńcy i cywile.

Więcej w fotorelacji…

 

Polecane

Through a mother’s & father’s eyes photography. International Festival.

Fotografie oczami matek i ojców, to prawdziwe ujęcia dzieci w pięknej oprawie talentu i rzemiosła, który na pewno posiadają wszyscy nagrodzeni i wyróżnieni rodzice. Zdjęcia ujmują pięknem i profesjonalnym wykonaniem.

Wszystko to w Bibliotece Polskiej w Amsterdamie, prace można obejrzeć jeszcze przez miesiąc, do 20 listopada 2018.

Ewa Żyźniewska

 Through a Mother’s & Father’s Eyes Photography- International Festival of Photography Amsterdam 2018.

Fotografie oczami matek i ojców, to prawdziwe ujęcia dzieci w pięknej oprawie talentu i rzemiosła, który na pewno posiadają wszyscy nagrodzeni i wyróżnieni rodzice. Zdjęcia ujmują pięknem i profesjonalnym wykonaniem. To prawdziwa uczta dla oczu.

Wszystko to w Bibliotece Polskiej w Amsterdamie, prace można obejrzeć jeszcze przez miesiąc, do 20 listopada 2018.

Ewa Żyźniewska

We would like to introduce you to a jury composed of Paulina Duczman, Kinga Drążek, Anna Poll, Anna Ajtner, Alain Laboile & Thierry Vermeire.
Around 100 works were sent out of which 20 photographs were awarded
and the first three places were selected.
The competition was open to mothers and fathers photographing their children.
The organizer and promoter of the exhibition is Anna Ajtner with photographic groups „Through a mother’s eyes photography” and „Through a Father’s Eyes Photography”,
in cooperation with the Polish Library in Amsterdam, the Photography Lovers’ Club
and the Ajtner Gallery of Fine Arts.
The first place was taken by the photographer Nadia Stone – “This is Us”.
Second place for photograph by Williams Nourry – “Jacob”.
Third place for Anna Gibala – Lazdowska for beautiful photograph entitled „Cats”
We would like to congratulate all of you and thank you for taking part in the first edition of our photo festival.


Honorable mention:
Jana Tolaszova – “Mother”, Marta Szyszka “Eye”, Magdalena Adamczak “Summertime” & “Little Monsters”,
Kamila J Gruss “Twisters Dancing With The Curtains” & “To Be Like Leucothea”,
Ewa Burns “One Jump”,
Egle Laurinavice “In The World Of Dyslexia”,Claudia Cabrero “Best Friends”,Milou Krietemeijer-Dirks “Float,

Beata Blaszczyk “Fingernails”, Agnieszka Buczma “Portert corki”, Anna Węcel “Karnawał”, Agnieszka Kozłowska “Zamyślona”, Irma Kanova “Portrait of Vali”, Irati Ayerza “Summer Nap”, Agnieszka Wojaczek “Birthday guests”
The opening of the exhibition prize-giving place on October 20 at the headquarters
of the Polish Library in Amsterdam
/ address: Keizersgracht 174-176 1016 DW Amsterdam /
which you are cordially invited to.
The works will be presented at the Polish Library in Amsterdam for the next month
until November 20, 2018.

Polecane

Polacy na zasiłkach w Holandii według państwowej telewizji to derfraudanci.

Polacy na zasiłkach w Holandii według państwowej telewizji to derfraudanci. Defraudują pieniądze na dużą skalę, są dobrze zorganizowani. 

Do takich wniosków doszła holenderska telewizja w wiadomościach NOS po przeprowadzonym śledztwie dziennikarskim, które to było podparte dowodami w postaci nagrania jednej zmanipulowanej polskiej księgowej i biura pośrednictwa, którego właściciel miał wyłudzić 315 zasiłków dla Polaków, którzy to odbierali je mieszkając w Polsce.

Z 315 udowodnionych przypadków na przełomie 2015/2016, zrobiły się tysiące Polaków, którzy defraudują holenderskie pieniądze.

Tak media holenderskie tworzą propagandę, z Polaka pijaka prez Polaka nazistę po Polaka oszusta. Więcej w materiale wideo.

Polacy na zasiłkach w Holandii według państwowej telewizji to derfraudanci. Defraudują pieniądze na dużą skalę, są dobrze zorganizowani.

Do takich wniosków doszła holenderska telewizja w wiadomościach NOS po przeprowadzonym śledztwie dziennikarskim, które to było podparte dowodami w postaci nagrania jednej zmanipulowanej polskiej księgowej i biura pośrednictwa, którego właściciel miał wyłudzić 315 zasiłków dla Polaków, którzy to odbierali je mieszkając w Polsce.

Z 315 udowodnionych przypadków na przełomie 2015/2016, zrobiły się tysiące Polaków, którzy defraudują holenderskie pieniądze.

Tak media holenderskie tworzą propagandę, z Polaka pijaka prez Polaka nazistę po Polaka oszusta. Więcej w materiale wideo.

Polecane

Prowansja oczami matki i córki.

Otwarcie wystawy odbyło się w sobotę 8 września w Amsterdamie. Zostały zaprezentowane prace malarki Marii Michalskiej, na codzień mieszkającej w Prowansji oraz jej córki Patrycji Moniki Jordense Michalski- fotografki, mieszkającej w Holandii. Na wernisażu była obecna wicekonsul Emilia Bala.

Barwa i charakter Prowasji w Domu Polskim w Amsterdamie. Wystawa malarstwa i fotografii, oczami matki i córki.

Otwarcie wystawy przez Agnieszkę Sadlakowską odbyło się w sobotę 8 września w Amsterdamie.

Zostały zaprezentowane prace malarki Marii ElsnerMichalskiej, na co dzień mieszkającej w Prowansji oraz jej córki Patrycji Moniki Jordense Michalski- fotografki, mieszkającej w Holandii. Na wernisażu była obecna wicekonsul Emilia Bala.

Prace artystek można obejrzeć jeszcze do 15 października w Domu Polskim, przy Keizersgracht 174.

Polecamy prace i żywe barwy prac artystek na pochmurne jesienne dni, które jeszcze przed nami.

Więcej w materiale wideo i fotoreportażu.

Więcej na temat prac malarskich można znaleźć pod adresem:

http://www.elsner-michalska.net

Polecane

Konstanty Rokicki Polish Holocaust Hero

Dziś, 18 lipca, przypada 60-ta rocznica śmierci Konstantego Rokickiego (1899-1958), polskiego konsula z Berna, który w czasie Holocaustu sfabrykował paszporty Paragwaju ratując od śmierci kilkuset Żydów, w tym co najmniej 136 obywateli Holandii. Paszporty te trafiały do obozów w Westerbork oraz w Bergen-Belsen i chroniły przed deportacją do niemieckich obozów zagłady w okupowanej Polsce.

Dziś, 18 lipca, przypada 60-ta rocznica śmierci Konstantego Rokickiego (1899-1958), polskiego konsula z Berna, który w czasie Holocaustu sfabrykował paszporty Paragwaju ratując od śmierci kilkuset Żydów, w tym co najmniej 136 obywateli Holandii. Paszporty te trafiały do obozów w Westerbork oraz w Bergen-Belsen i chroniły przed deportacją do niemieckich obozów zagłady w okupowanej Polsce.

 Według danych polskiej Ambasady w Bernie, Rokicki i jego żydowski kolega Juliusz Kühl, przyczynili się do powstania ponad tysiąca fałszywych paszportów Paragwaju dla ponad 2,2 tysiąca osób. Na dokumentach znajdują się bowiem całe rodziny z dziećmi. Około jedną dziesiątą spośród wszystkich fałszywych „Paragwajczyków” stanowią Holendrzy. Wśród ocalonych dzięki paszportom Rokickiego jest m.in. Aron Schuster, późniejszy naczelny rabin Amsterdamu, a także Hanna „Hannelie” Pick-Goslar, przyjaciółka Anny Frank wymieniana w jej pamiętnikach, późniejsi rabini, profesorowie uniwersytetów, dziennikarze i członkowie holenderskich elit. Ambasada w Bernie odtworzyła pełną listę nazwisk Ocalonych, na której jest co najmniej kilkanaście osób żyjących do dziś.

 „Prawdopodobnie holenderskich Ocalonych jest znacznie więcej. Udało nam się bowiem ustalić losy wyłącznie około 1/3 posiadaczy paszportów Paragwaju” – powiedział Ambasador RP w Bernie Jakub Kumoch. Dodał on również, że trwają prace nad listą posiadaczy paszportów Hondurasu, Boliwii, Haiti i innych państw, kupione od ich konsulów honorowych. Prawdopodobnie znajdują się na nich nazwiska kolejnych holenderskich ocalonych.

 Rokicki i Kühl działali za zgodą i wiedzą, a także prawdopodobnie na polecenie Aleksandra Ładosia, w latach 1940-45 ambasadora reprezentującego w Bernie polski rząd emigracyjny. W nielegalnej działalności uczestniczył też zastępca Ładosia, Stefan Ryniewicz. Cała czwórka dyplomatów działała w porozumieniu z przedstawicielami organizacji żydowskich. Proceder polegał na kupowaniu paszportów in blanco od konsulów honorowych państw Ameryki Łacińskiej i wypełnianiu ich nazwiskami Żydów przebywających w gettach i obozach w okupowanej Polsce i Holandii. Listy z nazwiskami opracowywane były przez przedstawiciela Światowego Kongresu Żydów (WJC) w Genewie, Abrahama Silberscheina oraz przez lidera szwajcarskiej gałęzi Agudath Yisrael, Chaima Eissa. Paszporty takie ocaliły pewną część posiadaczy przed śmiercią w niemieckich obozach Zagłady, a w 1945 roku pozwoliły na wymianę części z nich na internowanych przez Aliantów Niemców.

 „Początkowo Polskie Poselstwo i jego żydowscy partnerzy działało na rzecz ratowania naszych, polskich Żydów, ale już w 1943 roku wśród fabrykowanych paszportów, zaczęły się pojawiać paszporty dla Holendrów oraz bezpaństwowców, dawnych obywateli Rzeszy Niemieckiej, pozbawionych obywatelstwa przez Nazistów” – powiedział Ambasador Kumoch. Wyraził przy tym wdzięczność dla środowiska holenderskich Ocalonych oraz badaczy Zagłady za pomoc w ustaleniu losów holenderskich posiadaczy paszportów. „Wiedza o bohaterskiej działalności naszych poprzedników dotarła do nas przede wszystkim dzięki członkom społeczności żydowskiej. Reżim komunistyczny w Polsce nigdy się tą historią nie interesował” – dodał.

 Prawie wszystkie odnalezione paszporty Paragwaju mają styl pisma Konstantego Rokickiego, polskiego urzędnika konsularnego, zaś w archiwach Yad Vashem znajduje się obszerna korespondencja polskiego konsula z Abrahamem Silberscheinem dotycząca produkcji poszczególnych paszportów.

 Konstanty Rokicki pozostał po wojnie w Szwajcarii, gdzie zmarł w 1958 roku nie pozostawiając żadnych wspomnień. Pochowano go na cmentarzu w Lucernie w sekcji dla ubogich. Zachowała się notatka szwajcarskiej policji z 1946 roku, w której ubiegającemu się o stały pobyt Rokickiemu wypomniano udział w „nielegalnej aferze paszportowej”. Policja postuluje w niej jednak zgodę na stały pobyt i tłumaczy, że swoją „nielegalną” działalność Rokicki prowadził z pobudek „patriotycznych” i ogólnoludzkich, nie czerpiąc z niej zysku.

 Obecnie trwają prace nad identyfikacją zlikwidowanego na przełomie lat 70. i 80. grobu Rokickiego. Do 2017 roku jego nazwisko bardzo rzadko występowało w opracowaniach historycznych. Pamięć o nim przywróciły dopiero publikacje polskich i kanadyjskich dziennikarzy, którzy w sierpniu 2017 roku dotarli do niepublikowanych wcześniej źródeł. Sprawę opisał też niedawno izraelski „Haaretz”.

Informację o polskim konsulu opublikowno według informacji otrzymanych od Polskiej Ambasady w Hadze.

Polecane

#PolskaTożsamość #SPONSOR #Patronat

Zostań sponsorem projektu #PolskaTożsamość Koleją z Amsterdamu do Irkucka.
Projekt Misja
Daleka Syberia, potomkowie zesłańców, nieludzka ziemia kontra współczesny Amsterdam.
Co takiego charakteryzuje Polaków, którzy od pokoleń utrzymali polską kulturę, język miłość i sentyment do Polski.
Projekt ma za zadanie pokazać Polaków, ludzi wyjątkowych, którzy zachowali polską tożsamość. Przeciwności losu nie pozwoliły im zapomnieć kim są i skąd pochodzą.
Zderzenie kultury zachodu z kulturą wschodu. Wspólny język, polska tożsamość. Wszystko to by pokazać kim jesteśmy.
My Polacy.

sponsor

Zostań Sponsorem projketu „Polska Tożsamość Koleją z Amsterdamu do Irkucka”

#POLSKATOŻSAMOŚĆ
KOLEJĄ Z AMSTERDAMU DO IRKUCKA
Projekt Misja
Daleka Syberia, potomkowie zesłańców, nieludzka ziemia kontra współczesny Amsterdam.
Co takiego charakteryzuje Polaków, którzy od pokoleń utrzymali polską kulturę, język miłość i sentyment do Polski.
Projekt ma za zadanie pokazać Polaków, ludzi wyjątkowych, którzy zachowali polską tożsamość. Przeciwności losu nie pozwoliły im zapomnieć kim są i skąd pochodzą.
Zderzenie kultury zachodu z kulturą wschodu. Wspólny język, polska tożsamość. Wszystko to by pokazać kim jesteśmy.
My Polacy.





 

Polecane

#PolskaTożsamość Koleją z Amsterdamu do Irkucka

Rozmowa na temat podróży na daleką Syberię, projekcie który stał się misją. Dlaczego warto zrealizować ten projekt i wesprzeć działania na rzecz „Polskiej Tożsamości. Koleją z Amsterdamu do Irkucka”?.

Rozmowa na temat podróży na daleką Syberię, projekcie który stał się misją. Dlaczego warto zrealizować ten projekt i wesprzeć działania na rzecz „Polskiej Tożsamości. Koleją z Amsterdamu do Irkucka”?.

#PolskaTożsamość

koleją z Amsterdamu do Irkucka

Projekt Misja

Daleka Syberia, potomkowie zesłańców, nieludzka ziemia kontra współczesny Amsterdam.

Co takiego charakteryzuje Polaków, którzy od pokoleń utrzymali polską kulturę, język miłość i sentyment do Polski.

Projekt ma za zadanie pokazać Polaków, ludzi wyjątkowych, którzy zachowali polską tożsamość. Przeciwności losu nie pozwoliły im zapomnieć kim są i skąd pochodzą.

Zderzenie kultury zachodu z kulturą wschodu. Wspólny język, polska tożsamość. Wszystko to by pokazać kim jesteśmy.

My Polacy.



     

Więcej na temat wsparcia projektu: na polakpotrafi.pl

Prosimy również o wsparcie projektu pod numerem konta:

Stichting Poolse Media  Blaricum

EUR NL66 INGB 0006 6963 91

PLN NL26 INGB 0020 1219 11,

z dopiskiem „Polska Tożsamość”

Polecane

Wierszyna-mała Polska na Syberii

Śladami Polaków. Na Syberię dotarliśmy koleją w roku 2017. Wierszyna to mała Polska na Syberii. Jak zachować język polski od zapomnienia? Zderzenie kultury zachodu z kulturą wschodu ma odpowiedzieć nam na to pytanie.

Śladami Polaków. Na Syberię dotarliśmy koleją w roku 2017. Wierszyna to mała Polska na Syberii. Jak zachować język polski od zapomnienia? Zderzenie kultury zachodu z kulturą wschodu ma odpowiedzieć nam na to pytanie. Prosimy o wsparcie projektu 

     

 

Polecane

#Polska Tożsamość. Koleją z Amsterdamu do Irkucka. Zapowiedź.

Do tej pory udało nam się dotrzeć na Syberię, przeprowadzić świetne wywiady z Polakami, którym udało się zachować język polski.

Są wśród nich biskup, którego rodzice zostali zesłani do Kazchstanu a on sam już tam się urodził. Mieszkańcy Wierszyny, potomkowie Polaków, którzy wyjechali w 1910 roku za chlebem na Syberię, podczas gdy Polska znajdowała się pod zaborami. Polacy zesłani z Kresów, którzy nadal noszą Polskę w swoim sercu…

Montaż projektu dobiega ku końcowi, jednak potrzebujemy jeszcze trochę czasu i pieniędzy na ukończenie projektu i jego promocję.

Do tej pory udało nam się dotrzeć na Syberię, przeprowadzić świetne wywiady z Polakami, którym udało się zachować język polski.

Są wśród nich biskup, którego rodzice zostali zesłani do Kazchstanu a on sam już tam się urodził. Mieszkańcy Wierszyny, potomkowie Polaków, którzy wyjechali w 1910 roku za chlebem na Syberię, podczas gdy Polska znajdowała się pod zaborami. Polacy zesłani z Kresów, którzy nadal noszą Polskę w swoim sercu…

Jeżeli chcesz wspomóc nasz projekt, podajemy Ci numer konta:

NL66 INGB 0006 6963 91 Stichting Poolse Media, z dopiskiem Irkuck




Polecane

Transgender, dwunastoletnie dzieci w Holandii zmieniają płeć.

Transgender, tak nazywane są dzieci, które chcą zmienić płeć. Jeśli 12 letni chłopiec czuje się dziewczynką, jest to możliwe. Oczekiwanie na leczenie i operację w  szpitalu w Amsterdamie jednak się wydłuża  z trzech miesięcy do roku i trzech miesięcy. Problem przedstawiony w holenderskich wiadomościach dla dzieci, które są emitowane każdego dnia, dwa razy dziennie, zakłada że to nie sama zmiana płci jest problemem a czas oczekiwania na leczenie i operację.

 

Transgender, tak nazywane są dzieci, które chcą zmienić płeć. Jeśli 12 letni chłopiec czuje się dziewczynką, jest to możliwe. Oczekiwanie na leczenie i operację w  szpitalu w Amsterdamie jednak się wydłuża  z trzech miesięcy do roku i trzech miesięcy.

Problem przedstawiony w holenderskich wiadomościach dla dzieci, które są emitowane każdego dnia, dwa razy dziennie, zakłada że to nie sama zmiana płci jest problemem a czas oczekiwania na leczenie i operację.
W odcinku, „12 letnie dzieci mogą zmienić płeć. , analizujemy sytuację jaka ma miejsce w Holandii. Czy słuszne jest aby zmieniać płeć dla dziecka, które samo jeszcze nie przeszło okresu dojrzewania? Według holenderskich expertów tematu transgender tak, im wcześcniej tym lepiej. Początek okresu dojrzewania to już zbyt późno by całkowicie odwracalnie zmienić płeć…

Jak rozmawiać z urzędnikami? Instytucje opiekuńczo-wychowawczymi w Holandii.

Jak rozmawiać z urzędnikami? Instytucje opiekuńczo-wychowawczymi w Holandii.