Amsterdam Light Festival

W Amsterdamie 29 listopada rozpoczął się festiwal świateł i potrwa jeszcze do 20 stycznia 2019.  Polecamy wynajęcie łodzi i przepłynięcie się po historycznej części Amsterdamu, który zachwyca światłami. Oczywiście można światła podziwiać również z ulicy, które równie zachwycają w przedświątecznej oprawie.

Reklamy

Through a mother’s & father’s eyes photography. International Festival.

Fotografie oczami matek i ojców, to prawdziwe ujęcia dzieci w pięknej oprawie talentu i rzemiosła, który na pewno posiadają wszyscy nagrodzeni i wyróżnieni rodzice. Zdjęcia ujmują pięknem i profesjonalnym wykonaniem.

Wszystko to w Bibliotece Polskiej w Amsterdamie, prace można obejrzeć jeszcze przez miesiąc, do 20 listopada 2018.

Ewa Żyźniewska

Otwarcie wystawy odbyło się w sobotę 8 września w Amsterdamie. Zostały zaprezentowane prace malarki Marii Michalskiej, na codzień mieszkającej w Prowansji oraz jej córki Patrycji Moniki Jordense Michalski- fotografki, mieszkającej w Holandii. Na wernisażu była obecna wicekonsul Emilia Bala.

Rozmowa na temat podróży na daleką Syberię, projekcie który stał się misją. Dlaczego warto zrealizować ten projekt i wesprzeć działania na rzecz „Polskiej Tożsamości. Koleją z Amsterdamu do Irkucka”?.

Śladami Polaków. Na Syberię dotarliśmy koleją w roku 2017. Wierszyna to mała Polska na Syberii. Jak zachować język polski od zapomnienia? Zderzenie kultury zachodu z kulturą wschodu ma odpowiedzieć nam na to pytanie.

#Polska Tożsamość. Koleją z Amsterdamu do Irkucka. Zapowiedź.

Do tej pory udało nam się dotrzeć na Syberię, przeprowadzić świetne wywiady z Polakami, którym udało się zachować język polski.

Są wśród nich biskup, którego rodzice zostali zesłani do Kazchstanu a on sam już tam się urodził. Mieszkańcy Wierszyny, potomkowie Polaków, którzy wyjechali w 1910 roku za chlebem na Syberię, podczas gdy Polska znajdowała się pod zaborami. Polacy zesłani z Kresów, którzy nadal noszą Polskę w swoim sercu…

#Polacy dyskryminowani w Holandii?

Ostatnie wydarzenia, które odbijają się echem w mediach holenderskich, w następstwie trafiajają przed sąd, pokazują że pojawia się wiele sytuacji, które aż proszą się by nazwać je dyskryminacją. Selekcja klientów w klubach w Tiel, na podstawie znajomości języka holenderskiego, by pozbyć się niewygodnych klientów z Polski, to jeden z pomysłów na selekcję narodowościową, a przecież z tak wielkim rozmachem rozpisują się media holenderskie o nacjonalistycznym klimacie w Polsce.

Wywiad z Danielem przeprowadziłam dokładnie trzy lata temu. Jest to pośmiertna rozmowa z tym cudnym człowiekiem. Dowód na to, że artyści żyją w swoich pracach, nawet kiedy ich samych już nie ma.

#czarnypiątek

Holenderska policja poszukuje polskich świadków- wędkarzy, którzy mogą wiedzieć więcej na temat zaginięcia Orlando. Więcej szczegółów w nadesłanych […]