Praworządność?

Ataki KE na Polskę w zasadzie przeszły do unijnego grafiku. Czy państwa, które zarzucają Polsce brak praworządności, same działają według prawa?

Ataki KE na Polskę w zasadzie przeszły do unijnego grafiku. Czy państwa, które zarzucają Polsce brak praworządności, same działają według prawa?

Antypolska narracja w artykule NRC. Sala samobójców. Hejter

Podjęłam się tłumaczenia tego artykułu, aby pokazać, w jaki sposób przedstawia się Polskę w Holandii, ustami, a właściwie piórem polskiego rysownika, zatrudnionego w tejże gazecie.

W ostatnim czasie w poczytnej gazecie NRC opisano sytuacje społeczno-polityczną w Polsce.

Wpisuje się ona w antypolską narrację jaką podejmuje również film Jana Komasy „Sala samobójców. Hejter”

Tłumaczenie tekstu z niderlandzkiego z NRC: tekst niderlandzki Cyprian Koscielniak. Tłumaczenie: Ewa Żyźniewska

Polska jest sceną wielkiego dramatu europejskiego.

Niełatwo jest wyjaśnić, dlaczego wybory zostały przełożone. Logika koronawirusa jest jedynie powierzchowną przyczyną tego stanu. Populiści byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego obawiali się, że kryzys zagrozi popularności obecnego prezydenta Andrzeja Dudy. Pandemia, po której następuje kryzys gospodarczy, tak naprawdę nie gwarantuje ponownego wyboru.
Konserwatywna partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS) zaproponowała pisemne wybory w związku z wirusem: byłaby to szybka i skuteczna metoda na pozyskanie kandydata PiS Dudy. PiS go potrzebuje, ponieważ jest uległym figurantem dodatkiem bez kręgosłupa. Tak, człowiek Kaczyńskiego, który podpisze wszystko, co jest przed nim postawione.
Tymczasem Państwowa Rada Wyborcza została odsunięta na bok. Kontrkandydaci Dudy są w rozłamie mentalnym: czy powinniśmy uczestniczyć w tej farsie, czy nie? Czy będziemy współpracować z mafią, czy też zamierzamy totalny bojkot?

Propaganda polityczna

Wyobraź sobie mecz piłki nożnej, w którym zasady gry zmieniają się co pięć minut. Gdy gramy przeciwko jedenastu drużynom, druga drużyna dostaje jeszcze pięć, podczas gdy trzech z nas zostaje wysłanych poza boisko.
Byłby to śmieszne, gdyby sytuacja w Polsce nie była tak poważna. Ponieważ od czasu dojścia PiS do władzy w 2015 r. Partia zaczęła systematycznie eliminować wszystkie demokratyczne instytucje państwowe. I to pod hasłem: „Musimy wstać, nie klęcząc dłużej, prowadząc politykę”. I „Nie pozwalamy nikomu nas uczyć”. Przeczytaj także ten wywiad od naszej korespondentki z naczelną sędzią Malgorzatą Gersdorf: „Byłam przygotowana na złożenie oferty”
Wokół tych haseł zbudowano cały system propagandy politycznej. Przestrzeganie prawa oznaczało dramatyczny zwrot w polskiej polityce w kierunku nacjonalizmu. Wprowadzono nową interpretację historii, nową politykę kulturalną skoncentrowaną na dumie narodowej i tradycji katolickiej.
Towarzyszyła temu ksenofobia, homofobia, propaganda antypłciowa. Wyborcy PiS, konserwatywni i gorzej wykształceni, uważał, że to nieważna zmiana. Zostali oni przekupieni społecznie przez sprytnie pomyślane wsparcie finansowe dla rodzin w celu promowania porodów. Innymi słowy, poradzą sobie.

Wsparcie ze strony Kościoła

Zdaniem Kaczyńskiego PiS może majstrować państwem w nieskończoność. Jednym z głównych filarów tego reżimu jest Kościół katolicki. Ale to nie jest niespodzianka. Kościół otrzymuje ogromne wsparcie finansowe od Kaczyńskiego w zamian za propagandę pro-PiS z ambony. Ultrakonserwatywna mentalność rzymskich potentatów była widziana i słyszana codziennie.
Kaczyński i jego ministranci zniszczyli całą strukturę państwa demokratycznego. Sąd Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, sądy i prokuratura – wszystkie te instytucje, które musiały zapewnić rozdział władzy, zostały przejęte przez urzędników partii z PiS.
Sędziowie od lat są celem brutalnych ataków medialnych, zastraszanych szeregiem nowych przepisów, które zwalczają i poddają karze każdą formę niezależności. Minister sprawiedliwości, w tym samym czasie prokurator generalny Zbigniew Ziobro, zorganizował w zeszłym roku w swoim ministerstwie farmę trolli, aby zniszczyć wciąż niezależnych sędziów za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Ale gdzie jest opozycja, wszyscy naturalnie się zastanawiają. Opozycja jest rozbita. Przez pięć lat zmuszony do ciągłego reagowania na gry PiS, nielegalne, niekonstytucyjne działania, sztuczki regulacyjne. Po latach przestępstw politycznych i legalnego kłusownictwa opozycja nie może zrobić więcej. Praca parlamentu pod panowaniem obecnej partii rządzącej jest świętem przestępstw, demagogii i niesprawiedliwości.
Były premier i były „prezydent Europy” Donald Tusk, jedyna nadzieja opozycji, został zniszczony przez propagandę państwową w ciągu ostatnich pięciu lat. Był tak obrzucony błotem, że postanowił nie brać udziału w wyborach prezydenckich.
Aby uzupełnić obraz: w Polsce występuje demoralizacja i korupcja życia publicznego, kryminalizacja stosunków politycznych i korupcja w sensie finansowym i moralnym. Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny zostały wyeliminowane, sędziowie są obwiniani za „kastę postkomunistyczną”. Tymczasem szerzy się nepotyzm lub po prostu „nomenklatura”, którą znamy z czasów komunistycznych.

Ponadto wszystkie rodzaje ruchów neonazistowskich mają swobodę. Słowo „patriotyzm” nabrało nieświeżego tonu.

Wartości europejskie Polska jest pariasem Unii Europejskiej. Świat i Europa nie mają teraz czasu na nasze problemy. Właśnie dlatego prawicowi katoliccy narodowi populiści, tacy jak Kaczyński (i Orbán na Węgrzech), są zajęci niszczeniem swoich krajów pod pretekstem kryzysu koronowego.

Dwa miesiące temu telewizja publiczna w Polsce otrzymała pół miliarda euro za rozpowszechnioną propagandę. Tymczasem na przykład nie ma pieniędzy na opiekę zdrowotną.
Polska udowodniła, że ​​nie jesteśmy jeszcze gotowi do członkostwa w UE. W ciągu 25 lat (1989-2015) Polska osiągnęła wiele, aby pokazać, gdzie chcemy należeć. Niestety wartości europejskie nie są jeszcze uwzględnione w naszym DNA. Kilka lat pod kontrolą populistów dało jasno do zrozumienia, że ​​Polacy chcą być trzymani w ryzach.

Jak rozmawiać z urzędnikami? Instytucje opiekuńczo-wychowawczymi w Holandii.

Jak rozmawiać z urzędnikami? Instytucje opiekuńczo-wychowawczymi w Holandii.

#PolkiPrzyKawie. Bóg Honor i Ojczyzna.

Zapraszamy do obejrzenia osiemnastego odcinka Polek przy kawie. Dzisiejszy materiał poświęcony jest Marszowi Niepodległości, który odbył się w 100 Rocznicę Odzyskania Niepodległości.

Odcinek zawiera postulat do Ambasady RP w Hadze, w związku z brakiem reakcji na szkalujące obraz polskiego rządu i Polaków artykuły opublikowane w mediach holenderskich takich jak „De Telegraaf”, NOS, w których tytułach widnieją stwierdzenia typu „Polski rząd przemaszerował z grupami faszystów”. „Marsz odbył się pomimo zakazu burmistrz miasta”.

Robert Bąkiewicz o Marszu Niepodległości.

Zapraszamy do obejrzenia i wysłuchania wywiadu z głównym organizatorem Marszu Niepodległości Robertem Bąkiewiczem.

Kim jest Robert i dlaczego Marsz Niepodległości wciąż odbija się czkawką politykom w Polsce, na świecie oraz zachodnim mediom?, zapraszamy!

Zapraszamy do obejrzenia i wysłuchania wywiadu z głównym organizatorem Marszu Niepodległości Robertem Bąkiewiczem.

Kim jest Robert i dlaczego Marsz Niepodległości wciąż odbija się czkawką politykom w Polsce, na świecie oraz zachodnim mediom?, zapraszamy!

Zdjęcia: Jarosław Borawski i Ewa Żyźniewska

Through a mother’s & father’s eyes photography. International Festival.

Fotografie oczami matek i ojców, to prawdziwe ujęcia dzieci w pięknej oprawie talentu i rzemiosła, który na pewno posiadają wszyscy nagrodzeni i wyróżnieni rodzice. Zdjęcia ujmują pięknem i profesjonalnym wykonaniem.

Wszystko to w Bibliotece Polskiej w Amsterdamie, prace można obejrzeć jeszcze przez miesiąc, do 20 listopada 2018.

Ewa Żyźniewska

 Through a Mother’s & Father’s Eyes Photography- International Festival of Photography Amsterdam 2018.

Fotografie oczami matek i ojców, to prawdziwe ujęcia dzieci w pięknej oprawie talentu i rzemiosła, który na pewno posiadają wszyscy nagrodzeni i wyróżnieni rodzice. Zdjęcia ujmują pięknem i profesjonalnym wykonaniem. To prawdziwa uczta dla oczu.

Wszystko to w Bibliotece Polskiej w Amsterdamie, prace można obejrzeć jeszcze przez miesiąc, do 20 listopada 2018.

Ewa Żyźniewska

We would like to introduce you to a jury composed of Paulina Duczman, Kinga Drążek, Anna Poll, Anna Ajtner, Alain Laboile & Thierry Vermeire.
Around 100 works were sent out of which 20 photographs were awarded
and the first three places were selected.
The competition was open to mothers and fathers photographing their children.
The organizer and promoter of the exhibition is Anna Ajtner with photographic groups „Through a mother’s eyes photography” and „Through a Father’s Eyes Photography”,
in cooperation with the Polish Library in Amsterdam, the Photography Lovers’ Club
and the Ajtner Gallery of Fine Arts.
The first place was taken by the photographer Nadia Stone – “This is Us”.
Second place for photograph by Williams Nourry – “Jacob”.
Third place for Anna Gibala – Lazdowska for beautiful photograph entitled „Cats”
We would like to congratulate all of you and thank you for taking part in the first edition of our photo festival.


Honorable mention:
Jana Tolaszova – “Mother”, Marta Szyszka “Eye”, Magdalena Adamczak “Summertime” & “Little Monsters”,
Kamila J Gruss “Twisters Dancing With The Curtains” & “To Be Like Leucothea”,
Ewa Burns “One Jump”,
Egle Laurinavice “In The World Of Dyslexia”,Claudia Cabrero “Best Friends”,Milou Krietemeijer-Dirks “Float,

Beata Blaszczyk “Fingernails”, Agnieszka Buczma “Portert corki”, Anna Węcel “Karnawał”, Agnieszka Kozłowska “Zamyślona”, Irma Kanova “Portrait of Vali”, Irati Ayerza “Summer Nap”, Agnieszka Wojaczek “Birthday guests”
The opening of the exhibition prize-giving place on October 20 at the headquarters
of the Polish Library in Amsterdam
/ address: Keizersgracht 174-176 1016 DW Amsterdam /
which you are cordially invited to.
The works will be presented at the Polish Library in Amsterdam for the next month
until November 20, 2018.

#Polska Tożsamość. Koleją z Amsterdamu do Irkucka. Zapowiedź.

Do tej pory udało nam się dotrzeć na Syberię, przeprowadzić świetne wywiady z Polakami, którym udało się zachować język polski.

Są wśród nich biskup, którego rodzice zostali zesłani do Kazchstanu a on sam już tam się urodził. Mieszkańcy Wierszyny, potomkowie Polaków, którzy wyjechali w 1910 roku za chlebem na Syberię, podczas gdy Polska znajdowała się pod zaborami. Polacy zesłani z Kresów, którzy nadal noszą Polskę w swoim sercu…

Montaż projektu dobiega ku końcowi, jednak potrzebujemy jeszcze trochę czasu i pieniędzy na ukończenie projektu i jego promocję.

Do tej pory udało nam się dotrzeć na Syberię, przeprowadzić świetne wywiady z Polakami, którym udało się zachować język polski.

Są wśród nich biskup, którego rodzice zostali zesłani do Kazchstanu a on sam już tam się urodził. Mieszkańcy Wierszyny, potomkowie Polaków, którzy wyjechali w 1910 roku za chlebem na Syberię, podczas gdy Polska znajdowała się pod zaborami. Polacy zesłani z Kresów, którzy nadal noszą Polskę w swoim sercu…

Jeżeli chcesz wspomóc nasz projekt, podajemy Ci numer konta:

NL66 INGB 0006 6963 91 Stichting Poolse Media, z dopiskiem Irkuck




#Polacy dyskryminowani w Holandii?

Ostatnie wydarzenia, które odbijają się echem w mediach holenderskich, w następstwie trafiajają przed sąd, pokazują że pojawia się wiele sytuacji, które aż proszą się by nazwać je dyskryminacją. Selekcja klientów w klubach w Tiel, na podstawie znajomości języka holenderskiego, by pozbyć się niewygodnych klientów z Polski, to jeden z pomysłów na selekcję narodowościową, a przecież z tak wielkim rozmachem rozpisują się media holenderskie o nacjonalistycznym klimacie w Polsce.

Jednym z podstawowych praw człowieka jest prawo do utrzymania i kultywowania języka. Te prawa, zawiera dyrektywa i orzeczenie takich organizacji jak UNESCO, ONZ czy parlament EU.

Holandia postrzegana jest na świecie, jako kraj tolerancyjny, otwarty, multikulturowy. Czy jest to prawda? Pojawia się coraz więcej przykładów na to, że nie jest tak do końca. Ostatnie wydarzenia, które odbijają się echem w mediach holenderskich, w następstwie trafiajają przed sąd, pokazują że pojawia się wiele sytuacji, które aż proszą się by nazwać je dyskryminacją.

Selekcja klientów w klubach w Tiel, na podstawie znajomości języka holenderskiego, by pozbyć się niewygodnych klientów z Polski, to jeden z pomysłów na selekcję narodowościową, a przecież z tak wielkim rozmachem rozpisują się media holenderskie o nacjonalistycznym klimacie w Polsce.

Transgender, dwunastoletnie dzieci w Holandii zmieniają płeć.

Transgender, tak nazywane są dzieci, które chcą zmienić płeć. Jeśli 12 letni chłopiec czuje się dziewczynką, jest to możliwe. Oczekiwanie na leczenie i operację w  szpitalu w Amsterdamie jednak się wydłuża  z trzech miesięcy do roku i trzech miesięcy. Problem przedstawiony w holenderskich wiadomościach dla dzieci, które są emitowane każdego dnia, dwa razy dziennie, zakłada że to nie sama zmiana płci jest problemem a czas oczekiwania na leczenie i operację.

 

Transgender, tak nazywane są dzieci, które chcą zmienić płeć. Jeśli 12 letni chłopiec czuje się dziewczynką, jest to możliwe. Oczekiwanie na leczenie i operację w  szpitalu w Amsterdamie jednak się wydłuża  z trzech miesięcy do roku i trzech miesięcy.

Problem przedstawiony w holenderskich wiadomościach dla dzieci, które są emitowane każdego dnia, dwa razy dziennie, zakłada że to nie sama zmiana płci jest problemem a czas oczekiwania na leczenie i operację.
W odcinku, „12 letnie dzieci mogą zmienić płeć. , analizujemy sytuację jaka ma miejsce w Holandii. Czy słuszne jest aby zmieniać płeć dla dziecka, które samo jeszcze nie przeszło okresu dojrzewania? Według holenderskich expertów tematu transgender tak, im wcześcniej tym lepiej. Początek okresu dojrzewania to już zbyt późno by całkowicie odwracalnie zmienić płeć…

Polki przy kawie. Wydarzenia Marca 1968

W odcinku 12 przedstawiamy zapowiedź wykładu, który odbędzie się w Ambasadzie RP w Hadze, na temat Żołnierzy Wyklętych. Ewa Stasinowska opowiada o Wydarzeniach Marcowych z 1968roku , w których brała udział jako studentka.

W odcinku 12 przedstawiamy zapowiedź wykładu, który odbędzie się w Ambasadzie RP w Hadze, na temat Żołnierzy Wyklętych. Ewa Stasinowska opowiada o Wydarzeniach Marcowych z 1968roku , w których brała udział jako studentka.